Powoli zbliża się premiera trzeciego zeszytu przygód Indiany Jonesa: Spear of Destiny. Tłumacz ślęczy nad tekstem by wycyzelować go pod każdym względem, jednocześnie doszkala się z irlandzkich podań i legend. A w tym czasie grafik czyści skany. Niestety, poszczególne zeszyty tej czteroczęściowej sagi, pod względem jakości prezentują różny poziom, a trójka wygląda wprost tragicznie. Nawet i Salomon z pustego nie naleje, jednak mamy nadzieję, że polska wersja będzie pod tym względem prezentować się o niebo lepiej niż oryginał.
Mała próbka:
Premiera, miejmy nadzieję, jeszcze w te wakacje.
A później? Póki co, nie wiadomo czy będziemy kontynuować tłumaczenie dalszych przygód Indiany Jonesa, wiele też zależy od Was: dlatego zachęcam, dajcie znać w komentarzach (tutaj, albo na forum E-K) czy czytacie, czy Wam się podoba, czy oczekujecie dalszych numerów. Jest to dla nas bardzo ważne!
